dziennik z podróży po ziemi___ gdy patrzę sobie w oczy, widzę światła miasta
Kategorie: Wszystkie | czwartek | niedziela | piątek | poniedziałek | sobota | wtorek | środa
RSS
niedziela, 21 marca 2010

Czy ty wiesz jak chciałbyś żyć  bo ja też Chyba tak chciałem przez cały czas * Wieje wiatr, pachnie wiosną i wiem * Świat wypadł mi z moich rąk Jakoś tak nie jest mi nawet żal * Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść To przecież dobrze, dobrze o tym wiem Chciałbym umrzeć przy tobie

 

 

 

 

mimo wciągania serca nosem razem z katarem i łzami, jestem cholernie romantyczna

 


uciekłam, bo bałam się, że coś powiem. nie uniosę kolejny raz odrzucenia.

 

20:55, teresita
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 marca 2010

Kiedy tylko wejdę w kontakt z kimś,
Kogo owładnęły negatywności i cierpienie,
Obym zadbał o niego tak, jak dba się o coś cennego,
Jak o rzadki skarb, który miałem szczęście odnaleźć.

Kiedy inni z zawiści
Będą mnie szkalować i wyzywać,
Obym przyjął na siebie te ciosy
I pozwolił wygrać innym.

Kiedy ktoś, komu pomogłem,
W kim pokładałem wiele nadziei i oczekiwań,
Zrani mnie głęboko i zachowa się niesprawiedliwie,
Obym był w stanie postrzegać go jako swego nauczyciela.

 

fragment Treningu umysłu w ośmiu zwrotkach - Langri Thangpa

 


10:07, teresita
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 marca 2010

gdy miałam 15 lat, kupiłam książkę z której pamiętam 2 rzeczy: zdjęcie Murzynki z uniesionymi rękami i opis stołeczka. książka wtedy była chyba za trudna dla mnie i nie do przejścia, za to rozbudziła pewne pragnienia. Murzynką stać się nie mogłam, za to stołeczek mimo że nie do osiągnięcia własnoręcznie (w szkole wszystkie rzeczy z drewna robił dla mnie Tato, ja zepsułam nawet zrobienie drabinki dla kwiatów..) mógł być realny.

po latach zobaczyłam całe stado stołeczków w pustelni. zapadłam się w nim jak w na najwygodniejszym fotelu. po raz pierwszy wtedy doświadczyłam tego, że ciało tęskni, by je ułożyć wygodnie, dotknąć.

po miesiącu wyraźnej werbalizacji moich pragnień (i 3 miesiącach przymierzania się do tego) mam mój własny stołeczek. w kolorze żołędziowym. gdy zobaczyłam go wczoraj, kolana mi się uśmiechnęły. zginając się, prostowałam myśli.

09:02, teresita
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 marca 2010
muzy i wzruszenia omijają mnie szerokim łukiem
w zamian spotykam sytuacje zwyczajne
gotującą się zupę rachunek za przetrzymane filmy dziurę w kieszeni płaszcza

ślepa na wzniosłe przeżycia
po omacku słowami dotykam szarych odcieni tęczy

próbowałam inaczej ale
biegnąc w deszczu nadwaga myśli powodowała zadyszkę
a proste poglądy nie wytrzymywały zgięcia kolan w medytacji

trudno może zostanę
mistyczką od spóźnionych tramwajów


(szukając dowodu zbrodni trafiłam na starą skrzynkę mailową. a niej poza świadkami umierania, ten wiersz. byłam wtedy 3 lata młodsza. czuję podobnie, może wyraźniej.)

Nie wstydziłem się myśleć, że byłem kim jestem (dar. Miłosz)

 

 

19:34, teresita
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 marca 2010

nie potrafię ściągać. więc gdy już musiałam, to otwierałam zeszyt na ławce albo wcześniej pisałam ściągi szyfrem. poza tym działały jeszcze dyskusje z Corny w trakcie pisania. dziś nie miałam żadnego zeszytu, ani sekretnych słów wpisanych w listę na zakupy...znowu zawaliłam egzamin próbny z wyborów w życiu, bo nie nauczyłam się, że jest różnica między sprawami Dużymi i Prostymi. i że żeby dać radę Dużymi, trzeba dać sobie szansę na Proste. lekcja przerabiana tak często, że powinnam znać ją na pamięć.

Proste musi być razem z Dalekim. proste oddalenie, daleka prostota...jak dziczki i mysze.

po 15 minutach rozmowy doszło do mnie, że szkoda mi czasu na Pana Korporację. szanuję jako człowieka, ale nie chcę już stracić kwadransa ciszy. zemdlił mnie. patrzę w okno, czy to na pewno ja. no ja. pozmieniałam się przez Zmiennik.niech to. przez godzinę kwiczałam sobie pod nosem, że może nie tak, że po co, że popieprzone i bez sensu. a potem razem z ananasem z orzechami przeżułam, przełknęłam i popiłam rooibosem złe myśli. muszę uważać z zaciąganiem się nieswoim życiem.

20:32, teresita
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 102