morning star

dziennik z podróży po ziemi ** ** gdy patrzę sobie w oczy, widzę światła miasta

Wpis

piątek, 05 października 2012

ach, kochany Augustynie, wszystko minie, minie, minie

w głowie dźwięczą mi słowa Andersena z historii Świniopasa o straconych szansach wszystko minie minie minie. i o tym jeszcze, że to, co sztuczne, w pierwszej chwili jest bardziej  pociągające od tego, co proste i prawdziwe.

5 lat temu napisałam: wiesz, czego mi brakuje? że do wspomnień nie można się przytulić, pozostawiają tylko wielką dziurę - ślad, że ktoś był. i posmak uczuć, które czuć delikatnie pod językiem.

niewiele się zmieniło. teraz tylko wspomnienia są inne - wspominam dni, które się nie zdarzyły. wspomnienia z przyszłości.

a gdy to wszystko, gdy ta m., które puchnie we mnie ciągle i nadal, w końcu wybrzmi, gdy przestanę czekać, co tydzień będę się zakochiwać na nowo, będę mieć tysiąc możliwych przyszłości i szczęść. teraz tęsknię, nawet moje kości tęsknią, moja krew tęskni, moje sny tęsknią. na ziemi trzyma mnie wiara, że to minie, minie, minie...

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
teresita
Czas publikacji:
piątek, 05 października 2012 20:40

Polecane wpisy

  • Cigarettes After Sex

    boli. fizjologicznie, fizycznie uderza we mnie metafizyczny ból. za każdym razem do szpiku kości. zamiast kwiatów dostaję od życia propozycje seksu, ciąży, spot

  • #backToTheRealMe

    zmęczona. zmęczona. z ciemności wyciąga mnie wilgotny nos i język psa. oraz czarno-białe zdjęcie. zrobiłam to. jedno z wielu szalonych marzeń za mną. projekt "Z

  • sky is the limit

    spokój przyszedł późnym wieczorem, razem ze zmęczeniem po ćwiczeniach, z niedoszła burzą, z ciepłym legowiskiem Pragi na krześle obok, z kieliszkiem wina, z szu

Trackback

Kanał informacyjny